Strona główna  /  Finanse  /  Z jakich danych można oceniać młodą firmę, która nie zbudowała jeszcze historii kredytowej?

Z jakich danych można oceniać młodą firmę, która nie zbudowała jeszcze historii kredytowej?

✦ AI
Z jakich danych można oceniać młodą firmę, która nie zbudowała jeszcze historii kredytowej?

Krótki okres działalności oznacza, że przedsiębiorstwo nie zdążyło jeszcze zgromadzić wielu informacji, na których standardowo opiera się ocena finansowa. Brak rozbudowanej historii kredytowej nie jest jednak tym samym co negatywna historia. W przypadku młodej firmy większego znaczenia nabierają bieżące dane: wpływy na rachunek, koszty działalności, istniejące zobowiązania czy regularność rozliczeń.

Ocena takiego przedsiębiorstwa wymaga więc spojrzenia na jego aktualną sytuację, a nie tylko na to, czego jeszcze nie ma w bazach lub dokumentacji finansowej.

Co można sprawdzić, gdy historia firmy jest krótka?

Firma działająca od kilku miesięcy zwykle nie dysponuje sprawozdaniami obejmującymi kilka pełnych lat. Może natomiast posiadać dane pokazujące, jak funkcjonuje od momentu rozpoczęcia działalności.

Jednym z ważniejszych źródeł informacji jest rachunek firmowy. Historia transakcji pozwala zobaczyć, czy na konto regularnie wpływają środki od klientów, jaka jest ich przeciętna wysokość oraz jak kształtują się wydatki. Sam wysoki obrót nie przesądza przy tym o dobrej kondycji przedsiębiorstwa. Firma może mieć duże przychody, ale jednocześnie ponosić koszty pozostawiające niewielką nadwyżkę.

Znaczenie mogą mieć również wystawione i opłacone faktury, zawarte umowy, zamówienia od klientów oraz dokumenty księgowe. Pokazują one, czy działalność generuje rzeczywiste przychody i na ile są one powtarzalne.

Przychód to nie wszystko – liczy się przepływ pieniędzy

Przy ocenie młodej firmy warto rozróżnić przychód od faktycznej dostępności środków. Przedsiębiorca może wystawić w danym miesiącu faktury na 30 tys. zł, ale jeśli kontrahenci mają 30- lub 60-dniowe terminy płatności, pieniądze nie są jeszcze dostępne na rachunku.

Z punktu widzenia możliwości regulowania nowych zobowiązań istotny jest zatem cash flow, czyli przepływ środków. Widać w nim zarówno wpływy, jak i wydatki: podatki, ZUS, wynagrodzenia, zakup materiałów, czynsz, leasing czy płatności dla dostawców.

Jeżeli po pokryciu stałych kosztów pozostaje odpowiednia rezerwa, sytuacja wygląda inaczej niż w firmie, która wprawdzie osiąga podobny przychód, ale niemal całość środków przeznacza na bieżące zobowiązania.

Regularność wpływów może powiedzieć więcej niż jeden dobry miesiąc

Pojedynczy wysoki przelew nie musi świadczyć o stabilności biznesu. Przydatniejsze może być przeanalizowanie kilku kolejnych miesięcy.

Firma, która osiąga np. 12–15 tys. zł miesięcznych wpływów przez pół roku, przedstawia inny obraz niż przedsiębiorstwo, które otrzymało jednorazowo 50 tys. zł, a w pozostałych miesiącach notowało niewielką sprzedaż. Nie oznacza to automatycznie, że jeden model jest lepszy. Niektóre branże są sezonowe albo rozliczają duże projekty w nieregularnych odstępach.

Dlatego dane finansowe powinny być interpretowane w kontekście sposobu działania przedsiębiorstwa. W działalności projektowej nierówne wpływy mogą być normalne, natomiast w biznesie opartym na stałych abonamentach większe znaczenie będzie miała powtarzalność przychodów.

Czy brak historii kredytowej jest problemem?

Historia kredytowa jest jednym ze źródeł informacji o tym, jak przedsiębiorca lub firma wywiązywali się wcześniej ze zobowiązań. Jeżeli działalność rozpoczęła się niedawno i przedsiębiorstwo nie korzystało wcześniej z finansowania, materiał do takiej oceny jest po prostu ograniczony.

Nie należy automatycznie utożsamiać tego z zaległościami. Brak informacji o wcześniejszych zobowiązaniach i negatywne wpisy dotyczące opóźnień to dwie różne sytuacje. Osoba analizująca dostępne rozwiązania może spotkać się również z ofertami opisywanymi jako pożyczka dla nowych firm bez bik, jednak sama nazwa produktu nie oznacza rezygnacji z oceny sytuacji przedsiębiorstwa. Przed złożeniem wniosku warto sprawdzić, jakie dane są faktycznie weryfikowane i na jakich warunkach udostępniane jest finansowanie.

Instytucja finansowa może przywiązywać większą wagę do innych danych. Zakres weryfikacji zależy od konkretnego pośrednika, pożyczkodawcy, rodzaju produktu oraz kwoty finansowania, dlatego nie istnieje jeden zestaw kryteriów obowiązujący przy każdym wniosku.

Jakie zobowiązania już obciążają firmę?

Przedsiębiorca analizujący możliwość pozyskania dodatkowych środków powinien spojrzeć nie tylko na przychody, ale również na wszystkie płatności, które firma musi regulować niezależnie od wyniku sprzedażowego w danym miesiącu.

Znaczenie mają m.in. raty leasingu, wcześniejsze pożyczki, limity wykorzystane na rachunku, podatki, składki oraz zobowiązania wobec kontrahentów. Jeżeli firma ma już wysokie stałe obciążenia, kolejna płatność może mocno ograniczyć jej płynność nawet przy stosunkowo dobrych obrotach.

Prosty test polega na sprawdzeniu, ile pieniędzy pozostaje po opłaceniu wszystkich przewidywalnych kosztów i jak wyglądałaby sytuacja po dodaniu nowego zobowiązania. Warto przeprowadzić takie obliczenie również dla słabszego miesiąca, a nie tylko dla najlepszego okresu sprzedaży.

Dokumenty powinny tworzyć spójny obraz działalności

Przy krótkiej historii przedsiębiorstwa szczególnie istotna staje się zgodność przedstawianych informacji. Deklarowany poziom przychodów powinien znajdować odzwierciedlenie w dokumentacji księgowej lub przepływach na rachunku.

W zależności od sposobu prowadzenia działalności przydatne mogą być wyciągi bankowe, KPiR, ewidencja przychodów, deklaracje podatkowe, faktury czy dokumenty potwierdzające zawarte kontrakty. Nie oznacza to, że każdy z nich będzie wymagany przy każdym wniosku. Procesy weryfikacyjne poszczególnych instytucji różnią się między sobą.

Przed przekazaniem dokumentów warto też sprawdzić, kto będzie je przetwarzał, w jakim celu oraz czy wniosek składany jest poprzez właściwą, zabezpieczoną stronę usługodawcy.

Jak samodzielnie ocenić sytuację przed szukaniem finansowania?

Młoda firma może zacząć od kilku podstawowych danych: średnich miesięcznych wpływów, kosztów stałych, zobowiązań, środków dostępnych na rachunku oraz przewidywanych płatności od klientów. Dopiero na tej podstawie można określić, jaka dodatkowa kwota byłaby możliwa do obsłużenia bez nadmiernego obciążenia płynności.

Jeżeli rozważana jest pożyczka, trzeba sprawdzić nie tylko wysokość dostępnej kwoty. Istotne są całkowite koszty, prowizje i inne opłaty, harmonogram spłaty oraz konsekwencje opóźnienia. Przy produktach, dla których podawane jest RRSO, wskaźnik ten pomaga ocenić koszt finansowania, ale nie powinien zastępować sprawdzenia całkowitej kwoty do zapłaty i warunków umowy.

Dla młodego przedsiębiorstwa szczególnie ryzykowne może być dopasowywanie finansowania do optymistycznej prognozy sprzedaży. Bezpieczniej analizować również wariant, w którym jeden z klientów zapłaci później, pojawi się dodatkowy koszt albo przychody czasowo spadną.

Krótka historia nie oznacza braku danych

Nawet przedsiębiorstwo działające od niedawna pozostawia ślad ekonomiczny: otrzymuje przelewy, wystawia faktury, ponosi koszty i zawiera umowy. To właśnie te informacje mogą pomóc zrozumieć jego aktualną kondycję.

Dla samego przedsiębiorcy taka analiza jest równie ważna jak dla podmiotu rozpatrującego wniosek. Pozwala odpowiedzieć na bardziej praktyczne pytanie niż samo „czy firma otrzyma finansowanie?” – czy przy obecnych wpływach, kosztach i rezerwie finansowej będzie w stanie terminowo wywiązać się z nowego zobowiązania również wtedy, gdy kolejny miesiąc okaże się słabszy.

Artykuł sponsorowany

Redakcja modnenewsy.pl

Jestem pasjonatem wszystkiego, co sprawia, że życie staje się bardziej stylowe i inspirujące. Na blogu dzielę się swoimi przemyśleniami o modzie, urodzie, zdrowiu i podróżach, a także praktycznymi poradami na temat finansów i codziennego życia. Uwielbiam odkrywać nowe trendy i dzielić się wiedzą, która pomaga tworzyć piękną, harmonijną codzienność.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?